A więc tak jakby ktoś nie zauważył wczorajszego rozdziału nie było i już tłumaczę dlaczego.
No cóż za bardzo przeceniłam swoje umiejętności odmawiania ludziom, albo nie doceniłam zdolności moich znajomych. Więc tak, wczoraj w mojej wiosce miało miejsce 'wielkie' nocowanie, kilka dzieciaków wraz ze mną przyszło, nic o tym nie pisałam bo byłam pewna, że oleję wszystkich i napiszę rozdział, ale skończyło się na tym, że siedzieliśmy do 4 rano i graliśmy w kalambury xD I po prostu zapomniałam o opowiadaniu, za co was bardzo przepraszam ;-;
Dobra kończę i życzę miłego czytania.
I nie obrażę się jak zostawicie po sobie jakiś znak, że tu byliście (Ale naprawdę się nie obrażę).